sobota, 2 lutego 2013

Balkon

Już luty. Tak szybko to minęło. Wychorowałam się już najbardziej jak się dało. Nawet mi trochę zbrzydło leżenie i gapienie się w ekran telewizora lub komputera. Zdjęcia, które przeznaczyłam do dzisiejszego posta zostały zrobione chwilkę po wakacjach ;p Sara nie jest na nich zbyt pięknie ułożona, ponieważ nie miałam głowy do póz, gdy lalka siedzi mi na skraju barierki od balkonu.







                                                


                                                
Śliczna moja.


 papa




2 komentarze:

  1. Trzecie zdjęcie od końca jest genialne!! Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny blog :) Robisz ładne zdjęcia. Zapraszam do mnie: czarnylokajsebastian.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń