sobota, 27 kwietnia 2013

Wig

Dawno tu Sary nie było, prawda ? Tak dawno, że ponad tydzień temu przyszedł jej nowy wig. Szedł prawie miesiąc. Ale w końcu jest. Idealny. Jest nawet lepszy niż go sobie wymarzyłam. Bardzo długi. Pierwsze jego zdjęcia zrobiłam tego dnia kiedy przyszedł, ale stwierdziłam, że są okropne i dodaję te z pleneru.







moje ulubione :



tutaj się bawiłam ostrością



3 komentarze: