poniedziałek, 27 maja 2013

Dwa stawy

Tak, w końcu ten plener z nad jeziorka. Także ja, Wiktoria i Sandra, ale zdjęcia mam tylko Leny. Sukienkę uszyłam ja, jest strasznie brzydka, ale nie chciałam, żeby lalka cały czas w tym samym chodziła.
Tak mnie głowa boli, że nawet nie wiem jakim sucharem strzelić -,-' W sobotę byłam w kinie na Tajemnicach Zielonego Królestwa xD. Proszę nie komentować... Musiałam się pochwalić.
Dobra zdjęcia, bo znowu się zbyt rozpiszę.







tak, to jest na drzewie.



poniedziałek, 6 maja 2013

Kolejny wypad do lasu

Tak tak. Znowu byłam w lesie i znowu z tymi samymi osobami czyli z Wiktorią i z Sandrą (nie chce mi się dawać linków, są w poprzednim poście) i znowu z tymi samymi lalkami. Ja oczywiście ponownie z Lenką. Ale teraz było inaczej. Za pierwszym razem jak byłyśmy razem w lesie było mglisto, mokro i ponuro. Teraz było wręcz przeciwnie. Słoneczko było i pachniało. Tak, ja kocham ten zapach. Zapach wiosny. Nie istnieje lepsza woń. Czuć także było ten zapach (nie potrafię nazwać) po deszczu? burzy? No chyba wiecie o co mi chodzi. Uwielbiam wychodzić na dwór po opadach, bo pomimo tego, że jest mokro, jest bardzo przyjemnie (pod warunkiem, że świeci słońce).
Przechodzę do informacji o zdjęciach. Nie robiłam zdjęć na których wszystkie lalki są razem, ale mogę powiedzieć, że Lena i Violetta mają takie same sukienki by me ;) Wiem, że nie są piękne, ale z niewiadomych przyczyn podobały się Wiktorii O.o Dodam jeszcze tylko, że w sobotę byłyśmy (w trójkę) nad małym jeziorkiem- bardziej stawikiem i zdjęcia z nad niego już niedługo.
Znowu za dużo napisałam -,-'




wy nie widzicie tego patyka..


 tu chodziło mi o to, że ona jest taka leciutka...

...i z boku...

...i z dołu.


próbowałam uchwycić kropelki na trawie


załóżmy, że na brodzie Leny nie ma tej kropelki =.=


To niedługo wstawię zdjęcia z nad jeziorka.

piątek, 3 maja 2013

Lasek

Wczoraj wraz z Wiktorią i Sandrą byłam na plenerze w lesie. Ja z Lenką, Sandra z Sarą, a Wiktoria zabrała swoją nową podopieczną - Violettę. Wiktoria jest nowa w lalkowym świecie, więc mam nadzieję, że ją miło przyjmiecie. To jej pierwsza lalka.
Dziś znowu byłyśmy w lesie w trójkę, ale to raczej jutro.
Po komentujcie trochę bloga Wiktorii, płoszę ;] Sukienka, którą ma na sobie Viola jest by me, a rajtki by Sandra. Uszyłam trochę więcej ubrań dla Lenki i Violetty, ale to kiedy indziej. Bluza która ma Lenka na poniższych zdjęciach jest dla odmiany zrobiona przez Sandrę, getry są mojej roboty, ale podarowałam je Wiktorii.
WOOW, ale się rozpisałam. To nie w moim stylu O.o Dobra, więc teraz zdjęcia.




a tutaj możecie podziwiać tyłek Wiktorii ustawiającą Violcię ;]









 A tu wszystkie razem

a to coś to mój pies tarzający się w mchu (to w lewym górnym rogu to głowa-chyba)


Tak wiem, że te zdjęcia nie są jakieś super a Lena ciągle na czymś siedzi, ale ważne że są. Do jutra.